Kierunek Malezja

Przed planowaniem tegorocznych wakacji Tomasz z grzeczności mi się zapytał, dokąd chciałabym pojechać. Jestem zdecydowanie miłośniczką natury i moim cichym marzeniem od lat jest Islandia więc taka też była moja odpowiedź.

Temat destynacji na jakiś ucichł do dnia, kiedy zapytał mnie, co sądzę o Singapurze.

Oczywiście zgodziłam się.

Po małym rekonansie cen hoteli i generalnie kosztach pobytu w Singapurze i sąsiednich państwach, a w szczególności Malezji, zdecydowaliśmy się na pobyt trzytygodniowy. Wszystko to ze względu na cenę i czas przelotu. Skoro mamy lecieć taki kawał świata, warto to wykorzystać maksymalnie. Szczególnie, że ceny noclegów i koszt pobytu w tej części świata jest dość niski.

Planowanie

Planowaniem wycieczki zajął się Tomek. Bilety lotnicze kupił cztery miesiące wcześniej i zaraz po tym przewodnik po Singapurze, Malezji oraz Brunei. Po dokładnym jego przestudiowaniu i wspomaganiu się blogami innych osób, zadecydowł, jakie miejsca chcemy odwiedzić i ile czasu na nie przeznaczyć. Żeby się w tym nie pogubić, rozpisał noclegi w exelu. Obserwując przez jakiś czas ceny lotów pomiędzy miastami na liście do zwiedzenia, rezerwował je w momencie najniższej ceny którą byliśmy w stanie zaakceptować.  Na okres kilku dni zamówił też auto. Generalnie bez problemu można by było korzystać z dobrze zorganizowanej tam oraz taniej komunikacji miejskiej, jednak z perspektywy ograniczonego czasu ostatecznie zdecydowaliśmy się na samochód.

Z uwagi na wymóg międzynarodowego prawa jazdy, Tomek uzyskał takie w norweskim wydziale komunikacji.

Przygotowanie do wyjazdu z  medycznej strony

Znalazłam inormację na internecie jakie szczepionki są zalecane w tym rejonie i te które nam brakowały, wykonujemy z odpowiednim marginesem czasowym przed wyjazdem. Na podróż spakowałam niewielką ilość paracetamolu i ibuprofenu, imodium na biegunkę, plaster i termometr. Czytałam, że większość leków jest tam dostępna bez problemu więc w razie potrzeby można dokupić na miejscu. 

Bezpieczeństwo przy wyjeździe za granicę

O miejscu wyjazdu za zagranicę poinformowałam  Norweski Urząd Spraw Zagranicznych logując się na stronie internetowej, a dokładny rozpis podróży dla bezpieczeństwa podesłałam również siostrze. Przy każdej naszej podróży mam dylemat, który kraj powinnam poinformować: Polskę czy Norwegię. Tym razem padło na Norwegię z tego względu, że tutaj jest nasz dom. Ze względów bezpieczeństwa wykonałam również kopię paszportów, którą miałam na telefonie oraz na poczcie elektronicznej. Do plecaka zamontowałam informację, do kogo należy wraz z danymi kontaktowymi. 

Tniemy budżet rezygnując z bagażu rejestrowanego

Jako bagaż użyliśmy dwa plecaki spełnające wymogi bagażu podręcznego we wszystkich liniach lotniczych, z jakich mieliśmy zamiar korzystać. Wszystko to po to, by zaoszczędzić czas i pieniądze. Spakowaliśmy po kilka rzeczy tak, by starczyło nam na siedem dni (w planach było odwiedzenie pralni). Poza tym letnie ciuchy nie zabierają zbyt dużo miejsca. Największy dylemat był, czy wziąć kurtki przeciwdeszczowe. W końcu je wzięliśmy i zupełnie niepotrzebnie.  Natomiast jeden ciepły polar to podstawa. Z uwagi na klimatyzację w samolocie czy innych miejscach, nie raz ratował nam życie przed zamarznięciem.

Zamawiamy noclegi

Na długo przed wyjazdem zamówiliśmy noclegi w Singapurze, Kuala Lumpur, Taman Negara oraz na wyspach Perhentian. Resztę noclegów, gdzie wybór ich jest dość duży, mieliśmy w planach zamówić na miejscu. Wszystkie noclegi zamawialiśmy na stronie booking.com lub hotels.com. Ceny sprawdzaliśmy również na stronach hoteli żeby nie przepłacać. Z dowiadczenia wiemy, że nie zawsze ceny się zgadzają i można się zdziwić różnicą cen. Zanim ostatecznie zamówiliśmy nocleg, czytaliśmy opinie innych na temat hoteli. Jak się później okazało, mimo dobrych opini hotele wcale nie spełniały dobrych warunków w Malezji.

Kompaktowe pakowanie

Aby zachować świeżość ubrań, uchronić je od ewentualnego zamoczenia przy deszczowej pogodzie oraz zmniejszyć zajmowane miejsce sortuję ciuchy i pakuję w woreczki strunowe, starannie usuwając powietrze przed przed zamknięciem.

Reklamy

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s